Mieszkanie w bloku z lat siedemdziesiątych czy osiemdziesiątych ma swoje zalety: dobrą lokalizację, sprawdzone sąsiedztwo, często zieleń pod oknami. Ma też instalacje i wykończenie, które przepracowały kilkadziesiąt lat. Remont takiego mieszkania różni się od wykończenia nowego lokalu przede wszystkim tym, że najpierw trzeba usunąć stare, a dopiero potem budować nowe. Poniżej, na co zwrócić uwagę i w jakiej kolejności prowadzić prace, żeby efekt posłużył kolejne dekady.
Najpierw diagnoza, potem projekt
Zanim powstanie projekt, warto sprawdzić, co kryje się pod tapetą i wykładziną: stan tynków, przebieg instalacji elektrycznej, rury wodne i kanalizacyjne, pion wentylacyjny, rodzaj podłoża pod parkietem. W blokach z wielkiej płyty ściany nośne wykluczają większość przesunięć układu, ale lekkie ścianki działowe często da się usunąć albo przestawić. Każdą ingerencję w ściany trzeba jednak skonsultować z konstruktorem i zgłosić administracji. Dopiero po takiej diagnozie projekt wnętrza ma sens, bo uwzględnia to, co realnie można zmienić.
Instalacje: tu nie ma kompromisów
Stara instalacja elektryczna, często aluminiowa i z niewielką liczbą obwodów, nie jest przygotowana na indukcję, zmywarkę, klimatyzację i kilkanaście urządzeń ładowanych jednocześnie. Wymiana na miedź, nowa rozdzielnica i osobne obwody dla kuchni i łazienki to podstawa. Podobnie z wodą: stalowe rury zastępuje się tworzywem, a podejścia projektuje pod nowy układ łazienki i kuchni. Żeliwną kanalizację wymienia się tam, gdzie jest dostępna, a kratek wentylacyjnych nie wolno zabudowywać ani zasłaniać. Wymiana instalacji to najbardziej brudny etap, dlatego robi się ją na samym początku, kiedy mieszkanie jest puste.
Łazienka w bloku: mały metraż, duże wyzwania
Łazienki w blokach mają zwykle od trzech do pięciu metrów, a mimo to skupiają najwięcej prac: rozbiórkę, nowe podejścia, hydroizolację, płytki, biały montaż, wentylację i oświetlenie. Częste błędy to pominięcie hydroizolacji, brak spadku do odpływu liniowego i zabudowa pionu bez rewizji, przez którą po kilku latach trzeba kuć płytki. Kolejność prac, realny czas i to, z czego składa się koszt poszczególnych etapów, opisuje poradnik remont łazienki krok po kroku.
Kolejność prac w remoncie generalnym
- Etap zerowy: zabezpieczenie klatki schodowej i windy oraz ustalenie z administracją godzin prac głośnych.
- Rozbiórka: demontaż podłóg, skucie płytek i luźnych tynków, wywóz gruzu.
- Instalacje elektryczna, wodna, kanalizacyjna, ewentualnie ogrzewanie.
- Tynki, zabudowy z płyt kartonowo-gipsowych, gładzie i wylewki wyrównujące.
- Hydroizolacja i płytki w łazience oraz kuchni.
- Biały montaż i armatura.
- Malowanie.
- Podłogi, drzwi, listwy, oświetlenie, meble.
Trzymanie się tej kolejności chroni przed poprawkami, które w starym bloku są wyjątkowo kosztowne, bo każda oznacza kolejne kucie i kolejny gruz.
Budżet: dlaczego remont w bloku kosztuje inaczej niż wykończenie nowego mieszkania
Rozbiórka, wywóz gruzu i wymiana instalacji to pozycje, których w mieszkaniu od dewelopera prawie nie ma. Dlatego przy podobnym standardzie wykończenia remont z rynku wtórnego bywa droższy, a rezerwa na niespodzianki powinna być większa, rzędu kilkunastu procent budżetu. Jak różnią się kosztorysy w obu przypadkach i z czego wynika różnica, pokazuje porównanie w artykule o tym, ile kosztuje generalny remont mieszkania w Warszawie.
Jedna ekipa od rozbiórki do odbioru
Remont w starym bloku angażuje więcej branż niż wykończenie nowego mieszkania, a ich kolejność ma większe znaczenie. Zszywanie prac z pojedynczych fachowców oznacza, że właściciel sam pilnuje terminów i sam odpowiada za przestoje między etapami. Firmą, która prowadzi generalne remonty mieszkań w Warszawie kompleksowo, z jednym kosztorysem i jednym koordynatorem, jest działający od 1991 roku MabaBud. Taka organizacja daje jeden termin odbioru i jednego rozmówcę, gdy w trakcie prac wyjdzie na jaw coś, czego nie było w planie.
Remont mieszkania z rynku wtórnego to więcej niespodzianek niż w nowym lokalu, ale też więcej satysfakcji: stare M z dobrą lokalizacją zyskuje instalacje i wykończenie na kolejne dziesięciolecia. Warunek jest jeden: diagnoza przed projektem, instalacje przed estetyką i właściwa kolejność prac.
























