Jak często trzeba przeglądać gaśnicę w firmie – terminy, które łatwo przeoczyć

0
15

Termin, który najłatwiej przeoczyć w kalendarzu firmy

Przegląd gaśnicy to jedna z tych rzeczy, które łatwo odłożyć, bo urządzenie wisi na ścianie i „wygląda dobrze” — dopóki nie okaże się, że ciśnienie spadło poniżej normy albo minął termin ważności na plombie.

Jak często naprawdę trzeba sprawdzać gaśnicę

Standardowy przegląd gaśnicy powinien odbywać się nie rzadziej niż raz w roku, niezależnie od tego, czy urządzenie było używane. W obiektach o podwyższonym zagrożeniu pożarowym — magazyny z materiałami łatwopalnymi, stacje paliw, hale produkcyjne — przeglądy bywają wymagane częściej, zgodnie z instrukcją producenta i przepisami dla danego obiektu.

Poza corocznym przeglądem, gaśnice proszkowe i pianowe podlegają dodatkowo okresowej konserwacji co kilka lat (zwykle 5 lat), obejmującej m.in. wymianę środka gaśniczego, oraz badaniom hydrostatycznym zbiornika — to już zakres, którego nie da się zrobić samodzielnie na miejscu, wymaga wizyty w serwisie.

Sprawdź także:  Kluczowe etapy procesu budowlanego

Co sprawdza serwisant podczas przeglądu

Kontrola obejmuje stan techniczny zbiornika (korozja, wgniecenia), sprawność zaworu i węża, aktualność plomby i etykiety, ciśnienie na manometrze oraz wagę gaśnicy — spadek masy poniżej dopuszczalnej normy sygnalizuje nieszczelność, nawet jeśli manometr wciąż pokazuje wartość w zielonym polu.

Co grozi za brak aktualnego przeglądu

Podczas kontroli straży pożarowej albo Państwowej Inspekcji Pracy brak ważnego przeglądu gaśnicy jest traktowany jako naruszenie przepisów przeciwpożarowych, niezależnie od tego, czy do pożaru faktycznie doszło. W praktyce oznacza to możliwe konsekwencje finansowe dla pracodawcy oraz — co ważniejsze — sprzęt, który może nie zadziałać w realnej sytuacji zagrożenia.

Najprostszy sposób, żeby nie zgubić terminu: zlecić firmie zewnętrznej cykliczny przegląd gaśnic z automatycznym przypomnieniem przed kolejnym terminem, zamiast polegać na pamięci osoby odpowiedzialnej za BHP w firmie — zwłaszcza przy większej liczbie punktów przeciwpożarowych rozproszonych po kilku budynkach.

Sprawdź także:  Od wizji do gotowego biura: jak Design & Build przyspiesza proces fit-outu?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here